Ir al contenido
Biały wycieczkowiec płynący wzdłuż zielonego wybrzeża pod błękitnym niebem

W podróży

Internet na rejsie: dlaczego twój pakiet danych nie działa na pełnym morzu

Na statku nie ma masztów żadnego kraju: jest satelita i rozlicza się osobno. Co działa w porcie, co nie działa w czasie rejsu i jak uniknąć rachunku.

Claudia Ferrán 6 min Zdjęcie: Fernando Jorge, Unsplash

To najdroższy rachunek-niespodzianka, jaki istnieje w telefonii, i najmniej rozumiany, gdy przychodzi: ktoś płynie w rejs po Morzu Śródziemnym, z roamingiem europejskim w swojej taryfie, i wraca z obciążeniem na trzy cyfry. Wyjaśnienie jest proste i warto je znać przed wejściem na pokład.

Na pełnym morzu nie ma sieci żadnego kraju

Statki mają własną antenę, która łączy się przez satelitę. Ta sieć nie należy do Polski, ani do Włoch, ani do żadnego kraju: należy do operatora morskiego i dlatego pozostaje poza roamingiem europejskim i poza niemal wszystkimi pakietami danych, także tymi z eSIM.

Telefon łączy się z nią bez żadnego uprzedzenia poza wiadomością powitalną, której prawie nikt nie czyta, i od tego momentu każdy megabajt jest rozliczany po cenie satelitarnej.

Co działa, a co nie

Gdzie jesteśCo się dzieje
W porcie albo blisko brzeguSieć kraju: twoja taryfa albo pakiet działają
Na pełnym morzuSieć satelitarna statku: rozliczana osobno i droga
Wi-fi na pokładzieSprzedaje je armator, ze swoimi pakietami i swoją ceną
Na wycieczce na lądzieSieć kraju tego portu

Co zrobić przy wejściu na pokład

  1. Wyłącz roaming danych na WSZYSTKICH liniach telefonu, łącznie z podróżnym eSIM.
  2. Jeśli chcesz mieć całkowitą pewność: tryb samolotowy i włączone wi-fi, żeby korzystać z pokładowego, jeśli je wykupisz.
  3. Sprawdź, czy kopie zapasowe i aktualizacje są ustawione tylko na wi-fi.
  4. Uprzedź tych, którzy płyną z tobą, zwłaszcza jeśli są nastolatki z telefonem w ręku.

W portach twój pakiet jak najbardziej działa

Gdy statek cumuje, telefon znów widzi sieć kraju danego portu. Tam twoja taryfa albo pakiet danych działają normalnie i to jest moment na wysłanie zdjęć i rozmowę z domem.

Uwaga na jeden szczegół: blisko brzegu, przed zacumowaniem, telefon może przeskakiwać między siecią statku a siecią kraju. Jeśli nie chcesz niespodzianek, nie włączaj go, dopóki nie zejdziesz na ląd.

A wi-fi na pokładzie

Armatorzy sprzedają pakiety internetowe na dni, zwykle na urządzenie i z ograniczoną prędkością. Jest drogo w porównaniu z tym, co płaci się na lądzie, i to jedyny sposób, żeby być online podczas rejsu. Jeśli je wykupujesz, sprawdź, czy pozwala podłączyć kilka urządzeń i czy obejmuje rozmowy przez aplikacje, bo wiele pakietów je blokuje.

Najczęstsze pytania

Czy mój eSIM działa na rejsie?

W porcie i blisko brzegu tak, bo telefon widzi sieć kraju. Na pełnym morzu nie: tam jest tylko sieć satelitarna statku, rozliczana osobno.

Dlaczego dostaję ogromny rachunek z rejsu?

Bo telefon połączył się z siecią satelitarną statku, która nie należy do żadnego kraju i pozostaje poza roamingiem europejskim i poza pakietami danych.

Jak tego uniknąć?

Wyłączając roaming danych na wszystkich liniach przy wejściu na pokład albo od razu trybem samolotowym z włączonym wi-fi.

A wi-fi statku?

Sprzedaje je armator na dni i na urządzenie, z ograniczoną prędkością. Jest drogo w porównaniu z lądem, a wiele pakietów blokuje rozmowy przez aplikacje.

Czy mogę używać telefonu w portach?

Tak, na lądzie telefon widzi sieć kraju i twój pakiet działa normalnie. Blisko brzegu może przeskakiwać między dwiema sieciami, więc lepiej poczekać, aż zejdziesz na ląd.