Ir al contenido
Zatoczka ze starymi domami i skałami wyrastającymi z morza

W podróży

Roaming w Unii Europejskiej: co naprawdę obejmuje, a czego nie

W Unii gigabajty podróżują z Tobą, z niuansami, które warto znać: rozsądne korzystanie, kraje, które wyglądają na wewnętrzne, i drobny druk.

Nerea Aguilar 7 min Zdjęcie: Sam Ferrara, Unsplash

W Unii Europejskiej roaming działa tak, jakbyś był w domu: dzwonisz, wysyłasz wiadomości i korzystasz z internetu na swojej taryfie i bez dopłat. To jedna z najbardziej użytecznych rzeczy, jakie Unia zrobiła dla podróżujących, i zarazem jedna z najgorzej rozumianych, bo ma niuanse, które pojawiają się dopiero wtedy, gdy przeszkadzają.

Które kraje wchodzą

Dwadzieścia siedem krajów Unii Europejskiej plus trzy z Europejskiego Obszaru Gospodarczego: Islandia, Liechtenstein i Norwegia. We wszystkich Twoja taryfa podróżuje z Tobą.

A te, które leżą w Europie i z mocy rozporządzenia NIE wchodzą: Szwajcaria, Andora, Monako, San Marino, Wielka Brytania po brexicie, Turcja, Serbia, Albania, Bośnia, Macedonia Północna i Czarnogóra. To, czy Twój operator je uwzględnia, jest jego decyzją i bywa różnie.

Przypadek, który myli najbardziej, wraz z jego pułapkami granicznymi, jest w roaming w Szwajcarii.

Rozsądne korzystanie, czyli niuans pojawiający się najczęściej

Wliczony roaming jest pomyślany na podróże, a nie na stałe mieszkanie w innym kraju z numerem z własnego. Dlatego operatorzy mogą stosować politykę rozsądnego korzystania, z dwoma praktycznymi skutkami.

  • Jeśli Twoja taryfa ma internet bez limitu albo bardzo duży pakiet, operator może ustalić maksymalną ilość danych w roamingu, która musi być opublikowana w Twoich warunkach.
  • Jeśli przez kilka miesięcy z rzędu spędzasz więcej czasu połączony za granicą niż we własnym kraju, operator może Cię uprzedzić i, jeśli nic się nie zmieni, naliczyć dopłatę.

Przy zwykłym wyjeździe wakacyjnym żadna z tych rzeczy nie wchodzi w grę. Przy kimś, kto spędza zimę za granicą, owszem.

Czego roaming europejski NIE obejmuje

SytuacjaIdzie z Twojej taryfy?
Korzystanie z internetu we Włoszech ze swoich gigabajtówTak
Dzwonienie na włoski numer, będąc we WłoszechTak
Dzwonienie z własnego kraju na włoski numerNie, to połączenie międzynarodowe
Numery specjalne i o podwyższonej opłacieNie, rozlicza się je osobno
Łączenie się ze statku albo samolotuNie, to sieci satelitarne i rozlicza się je osobno

Ostatnie dwa wiersze przynoszą najwięcej niespodzianek. Zwłaszcza ten o statkach: na rejsie albo na promie telefon łapie sieć pokładową, która nie należy do żadnego kraju i nie wchodzi do roamingu europejskiego.

Jakość też podróżuje

Od ostatniej nowelizacji rozporządzenia operator musi zapewnić Ci w roamingu tę samą jakość sieci, jaką miałbyś w domu, o ile sieć odwiedzanego kraju na to pozwala. Inaczej mówiąc: jeśli tam jest 5G, a Twoja taryfa je obejmuje, należy Ci się 5G, a nie ukryte 3G.

Czy zatem potrzebna jest eSIM w Unii?

Zwykle nie, i warto powiedzieć to wprost, choć sprzedajemy eSIM: w Unii wliczony roaming trudno poprawić.

Przypadki, w których ma sens, są konkretne: stare taryfy z bardzo małą ilością danych, karty na kartę ze złymi warunkami w roamingu, długie pobyty, przy których wchodzi rozsądne korzystanie, albo wyjazd łączący kraje z wewnątrz i z zewnątrz.

Najczęstsze pytania

Które kraje wchodzą do roamingu europejskiego?

Dwadzieścia siedem krajów Unii Europejskiej plus Islandia, Liechtenstein i Norwegia. Szwajcaria, Andora, Wielka Brytania i Bałkany Zachodnie nie wchodzą z mocy rozporządzenia, choć niektórzy operatorzy uwzględniają je na własną rękę.

Czy roaming w Unii jest naprawdę darmowy?

Korzystasz ze swojej domowej taryfy bez dopłat. Istnieje natomiast polityka rozsądnego korzystania, która może ograniczyć ilość danych przy bardzo dużych taryfach i zadziałać, jeśli mieszkasz poza własnym krajem przez większość czasu.

Czy mogę używać swoich gigabajtów na rejsie?

Nie w ramach roamingu europejskiego. Sieci statków i samolotów idą przez satelitę, nie należą do żadnego kraju i rozlicza się je osobno, zwykle drogo.

Czy będę mieć 5G, podróżując po Europie?

Jeśli sieć danego kraju je oferuje, a Twoja taryfa je obejmuje, tak. Rozporządzenie nakazuje zapewnić w roamingu tę samą jakość co w domu, gdy jest to technicznie możliwe.

Czy potrzebuję eSIM na podróż po Europie?

Zwykle nie: wliczony roaming trudno poprawić. Ma sens przy starych taryfach z małą ilością danych, przy długich pobytach albo przy wyjazdach łączących kraje z wewnątrz i z zewnątrz Unii.